Sprzęt

Apteczka rowerzysty. Tego nie może zabraknąć!

fot. unsplash.com

Każdy rowerzysta, wybierając się na wyprawę czy to krótką, czy też wielodniową, powinien mieć przy sobie apteczkę. Nie zajmuje ona dużo miejsca, a potrafi pomóc na doraźne problemy. Co więc trzeba koniecznie do niej spakować?

Na skaleczenia i podrażnienia

Jazda na rowerze może być pełna nieprzewidzianych zdarzeń. Nawet na prostej, gładkiej drodze dochodzi do wypadku. Dlatego tak ważne, aby mieć przy sobie takie oto środki:

  • Trzy rodzaje plastrów opatrunkowych — przydadzą się przy każdym uszkodzeniu skóry, zarówno gdy się przetniemy jak i będziemy mieć otarcie. Najważniejsza zasada jest taka — plaster zawsze nakładamy na oczyszczoną i suchą skórę.
  • Bandaże i opatrunki — najlepiej w kilku rodzajach. Będą one niezastąpione w przypadku ran większego kalibru. Oby się nie przydały, ale warto je mieć.
  • Środki do odkażania — bardzo dobrze sprawdzi się tu Octanisept, który świetnie zastępuje wodę utlenioną. Warto mieć również kilka gazików jałowych nasączonych alkoholem. Dzięki nim oczyścisz higienicznie ranę.
  • Maść na podrażnienia — tu prym wiedzie tribiotic, który doskonale sprawdza się w przypadku wszelkiego rodzaju ukąszeń owadów. Pomoże również walczyć z zakażeniem rany. Miej również paski steru strip, które pomagają ściągnąć ze sobą małe rany cięte.

Gdy czujemy się źle

Podczas jazdy może zaskoczyć nas własne ciało. A to biegunka, a to gorączka, a nawet silna reakcja alergiczna. Dlatego w apteczce musisz mieć:

  • Maść na stłuczenia i opaska elastyczna — mała wywrotka i duży kłopot, na który może zaradzić właśnie maść lub fachowo nałożona opaska. Zaopatrz się w jej dwa rodzaje, aby móc wykorzystać je w zależności od stłuczonego miejsca.
  • Na problemy żołądkowe — to niesamowite, jak szybko organizm reaguje, gdy pojawiają się wariacje w brzuchu i jelitach. Miej więc ze sobą Smectę na odwodnienie oraz elektrolity, by uzupełnić utracone minerały.
  • Wapń — albo inaczej, popularne wapno. Jest nieodzowne w przypadku, gdy wiesz o ewentualnych silnych reakcjach alergicznych. Zresztą, takie calcium warto mieć przy sobie zawsze, bo może się przydać.
  • Krople do oczu i uszu — każdy kolarz ma dobre okulary, które chronią przed wiatrem, owadami i innymi podrażnieniami. Jednak nie zawsze pamiętamy, aby je założyć. I tu przydadzą się dobre krople do oczu, które zadziałają w przypadku zapalenia spojówki albo ucha.
  • Aspiryna, ibuprofen i no-spa — Krótko mówiąc, na gorączkę, na ból i na bolesny brzuch. Ta ostatnia przydaje się zazwyczaj kobietom, gdy mają trudne dni.

Co jeszcze się przyda?

Z pewnością nożyczki, jednorazowe rękawiczki i zapasowa maseczka. Świetnie spisze się również folia termiczna, a także pinceta. Miej również pod ręką specyfiki na komary. Te potrafią utrudnić życie jak nic innego!

Sprawdź również

Komentowanie wyłączone.

Więcej w kategoriiSprzęt